-
Samotność, która woła – a Bóg, który słyszy
Samotność to nie cisza. To krzyk. Cichy, długotrwały, nieraz niezauważony przez otoczenie. To uczucie, które może dotknąć każdego – młodego i starszego, samotnie mieszkającego i otoczonego ludźmi. Bo samotność nie zawsze znaczy bycie samemu. Czasem oznacza po prostu nie bycie zauważonym. W świecie, który krzyczy obrazami, lajkami i krótkimi wiadomościami, człowiek coraz częściej czuje się… niewidzialny. I tu pojawia się pytanie: gdzie jest Bóg w mojej samotności? Czy On ją rozumie? Czy odpowiada? Bóg, który wszedł w naszą samotność Jezus zna samotność lepiej niż my. Jego modlitwa w Ogrójcu to nie tylko scena męki, ale dramat opuszczenia – przez przyjaciół, przez senne oczy apostołów. A potem ten krzyk na krzyżu:…



