-
Nie bój się być inny. O odwadze życia według Ewangelii
Czy naprawdę warto być dziwnym w oczach świata? W czasach, gdy „normalność” oznacza pęd za sukcesem, lajkami i życiem „na pokaz”, Ewangelia stawia przed nami zupełnie inną propozycję. Jezus mówi: „Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości”, „błogosławieni cisi”, „błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości” (por. Mt 5,3–12). Czyli… błogosławieni „inni”? Tak! Bo bycie chrześcijaninem to nie droga popularności, ale prawdy. A prawda, jak wiemy, często boli — ale też wyzwala. Święci też byli dziwni Spójrzmy na świętych. Św. Franciszek z Asyżu — oddał majątek, chodził boso i mówił do zwierząt. Dla ludzi ze swojego czasu był ekscentrykiem. Św. Joanna d’Arc — nastolatka dowodząca wojskiem. Dla swoich wrogów była wariatką. Św.…



